niedziela, 3 sierpnia 2014

Mistrz ! - Harlan Coben



Harlan Coben - Mistrz przez duże M.

Każdy wielbiciel kryminałów, thrillerów musi przeczytać jego książki. To jeden z tych autorów, których powieści czyta się z szeroko otwartymi oczami, niecierpliwością i dla których warto zarwać noc. Dlaczego Mistrz ? Bo każda jego książka jest nieprzewidywalna i niesamowicie wciągająca czytelnika w świat intrygi, kłamstwa i fałszu. Niesamowite zakończenia to tylko jedna z wielu zalet  pisarskiego stylu Cobena. 
 Coś co wydaje się niemożliwe w tych książkach jest zupełnie naturalne. Nawet najbardziej przenikliwy czytelnik nie domyśli się, kto jest winny, kto popełnił zbrodnie. Każda z powieści ma w sobie to coś, coś, co nigdy nie pozwoli o sobie zapomnieć. 

I tutaj ogromne podziękowania należą się mojej siostrze, dzięki której zaczęłam czytać książki Cobena. To ona dała mi powieść "Tylko jedno spojrzenie" i powiedziała: "Musisz to przeczytać". I przeczytałam bardzo szybko, zarwałam noc, ale przeczytałam. Chociaż było to już ponad rok temu, pamiętam jakby zdarzyło się wczoraj. Ludzie, którzy myślą, że czytanie to marnowanie czasu, są w błędzie. Czytanie TYCH książek to rozwijanie wyobraźni, być może nawet pierwsze szkolenie do zostania detektywem ? (żart ;D ). Postać Myrona Bolitara - bohatera 10 kryminałów jest dla mnie wręcz kultowa. 

Do tej pory udało mi się przeczytać takie powieści:
"Tylko jedno spojrzenie"
"Nie mów nikomu"
"Jedyna szansa"
"Mistyfikacja"
"Klinika śmierci"
"Krótka piłka"
"Błękitna krew"
"Ostatni szczegół"
"Jeden fałszywy ruch"
"Bez śladu"
"Sześć lat później"
"W głębi lasu"
"Najczarniejszy strach"
"Schronienie"

Jestem w trakcie czytania książki pt. "Niewinny". Kolejna w kolejce jest "Bez skrupułów"


Oczywiście, jeśli ktoś zechce, mogę zrobić krótkie recenzje każdej książki z osobna. ;)

Osobiście najbardziej urzekła mnie powieść "Tylko jedno spojrzenie". Może dlatego, że to właśnie od niej wszystko się zaczęło ?


KOMENTUJCIE I DZIELCIE SIĘ SWOIMI ODCZUCIAMI PO PRZECZYTANIU KSIĄŻEK ;)).

BUZIAKI ;*



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz