Książka tak wciągająca, tak niesamowicie ukazująca ludzkie uczucia i emocje... Ludzką historię, smutną historię. Może się łezka w oku zakręcić. Czytana już jakiś czas temu, ale wciąż żywa w pamięci. Jak okrutni mogą być ludzie ? Do czego są zdolni ? Sięgnij po tę powieść... Z pewnością nie pożałujesz.A po przeczytaniu nasuną się pytania : Jak tak można ? Dlaczego ?
Jak to się stało, że przeczytałam tę powieść ? Otóż jestem w bibliotece, przeglądam książki i nagle mój wzrok przykuwa ta jedna... Biorę do ręki. Tytuł ciekawy, okładka niezbyt zachęcająca. Czytam opis i już wiem, że muszę ją zabrać ze sobą do domu. Mam pewien sposób czytania, na koniec zostawiam książkę według mnie najciekawszą, a na początek, że tak powiem tę "taką sobie". I tak oto "Ukryte żony" znalazły się na początku... Przeczytałam je w 2 dni, dwie zarwane noce... dwie bardzo dobrze wykorzystane noce.
Poleciłam ją mojej siostrze.
-Musisz to przeczytać. No weź, jest naprawdę ciekawa.
No i moja siostra zabrała.
Po jakimś czasie przyjeżdża. Pytam :
-I co podobała ci się ?
-Nie no jakaś taka głupia.
I w tym momencie moja mina jest bezcenna, a ona na to:
-Żartuję! Nawet na początku myślałam, że nie będę czytała, a tobie powiem, że przeczytałam, ale zmieniłam zdanie. Książka jest naprawdę świetna.
I jak się później okazało również została przeczytana w 2 dni ;))
"Ukryte żony" to historia dwóch sióstr wychowywanych w wielożeńskiej rodzinie mormonów, gdzie władzę sprawuje surowy ojciec - Abraham mający 4 żony-matki. Życie dziewczynek zupełnie się zmienia, gdy okazuje się, że 15-letnia Sara ma wyjść za mąż za swego wujka, który doznał objawienia o ślubie z nią. Z kolei jej starsza siostra Rachel, dziewczyna piękna i przez to uważana za przyczynę grzechu innych, zostaje objawiona kilku wysoko postawionym braciom. Sam Prorok patrzy na nią wzrokiem pełnym pożądania. Rachel, która od zawsze jest posłuszna, nie umie sprzeciwić się woli ojca lub kogokolwiek innego. Sara chciałaby kiedyś skończyć studia, zdobyć wykształcenie, a jedyne co ją czeka to małżeństwo i macierzyństwo w tak młodym wieku. Piętnastolatka postanawia uwolnić się spod władzy okrutnego ojca i chce tego samego dla siostry. Rachel zaś poznaje kogoś, kto sprawia, że jej serce bije mocniej, ale wciąż wierzy we wszystko, co wpajano jej od najmłodszych lat. Czy nastolatki zdecydują się zmienić swoje życie? Czy mogą sprzeciwić się woli ojca ? Czy przetrwają w świecie okrucieństwa, przemocy, poligamii ?
Książka ukazuje to o czym nie mówi się na co dzień, a trafniejszym określeniem będzie to, że jest to ukrywane przed światem, przed ludźmi. Poligamia... Mężczyzna musi mieć przynajmniej kilka żon by dostąpić zbawienia, ale jak traktuje każdą z nich ? Jak traktuje swoje dzieci ? Kobiety nie mają żadnych praw. O ich losie decyduje nieomylny Prorok, który wydaje zgodę, a raczej rozkaz na małżeństwo zazwyczaj nastolatki z mężczyzną starszym. Kolejna kwestia... seks z nieletnimi czy raczej gwałt bo większość dziewcząt jest zmuszana do ślubu i późniejszego współżycia. Rodzenie dzieci przez piętnastolatki.
A raczej rodzenie dzieci przez dzieci. Wszystko to sprawia, że książka szokuje, zabiera czytelnika w zupełnie inny świat. Gorszy, okrutniejszy świat.
Polecam wszystkim. Bo każdy powinien poznać co dzieje za zamkniętymi drzwiami sekty, za którymi ukrywa się najciemniejsze, najstraszniejsze sekrety. Książka pokazuje jak wpajając od małego chore zasady można w przyszłości manipulować człowiekiem.
Warto poświecić czas, bo ta treść pozostaje w pamięci na zawsze. I zupełnie zmienia sposób patrzenia na świat.
A może ktoś już czytał ? Jak wrażenia ?

Zaciekawiłaś mnie tą recenzją koniecznie muszę ją przeczytać <3
OdpowiedzUsuń