czwartek, 28 sierpnia 2014

"Są więzienia gorsze od słów." "Cień wiatru"


Najwspanialsza, najcudowniejsza i zdecydowanie najlepsza książka jaką kiedykolwiek czytałam.
To może dlatego nie mogłam zebrać się do napisania jej recenzji. 
Zbyt trudno mi było dobrać słowa, by w tych kilku zdaniach zachęcić do jej przeczytania. By pokazać jak jest piękna, wartościowa, niezwykła i magiczna.

Każdy kto ma szansę przeczytać tę książkę i to zrobi jest szczęściarzem. Każdy kto już to zrobił na pewno po jakimś czasie do niej wróci. 
"Każda znajdująca się tu książka, każdy tom, posiadają własną duszę. I to zarówno duszę tego, kto daną książkę napisał, jak i dusze tych, którzy tę książkę przeczytali i tak mocno ją przeżyli, że zawładnęła ich wyobraźnią."




Cmentarz Zapomnianych Książek to miejsce, w którym znajdują się setki tysiące powieści. Miejsce zapomniane, schronienie dla książek zapomnianych i przeklętych. To tutaj ojciec przyprowadza swego 10-letniego wówczas syna Daniela. Chłopiec musi wybrać dla siebie jedną książkę, by ocalić ją od zapomnienia. Idąc za głosem serca, Daniel wybiera Cień wiatru nikomu nieznanego Juliana Caraxa. 
Po kilku latach zafascynowany powieścią młodzieniec, postanawia odszukać też inne książki Caraxa. Jego poszukiwania kończą się prostą odpowiedzią: Niemal wszystkie powieści zostały spalone. Widać komuś bardzo zależy również na tym, by pozbyć się ostatniego znanego egzemplarza Cienia wiatru, który jest w posiadaniu Daniela. Chłopak, który postanawia chronić książkę za wszelką cenę, naraża się na wielkie niebezpieczeństwo. Z czasem decyduje się poznać historię Juliana - tajemniczego pisarza, którego przeszłość wydaje się być głęboko pogrzebana. Daniel nie zdaje sobie sprawy, że jego dociekliwość i chęć dotarcia do prawdy rozbudzą uśpione demony... Chłopak nawet nie podejrzewa, że to co odkryje, doprowadzi do łez, bólu, tragedii. Z czasem uświadamia sobie, że historia Juliana do złudzenia przypomina to, co dzieje się w jego życiu. Dzięki temu postanawia ratować tych, których kocha. By nie powtórzyć tragedii, która zdarzyła się przed laty w pięknej Barcelonie. By nie popełnić tego samego błędu.
Niezwykła historia o przeklętej i tragicznej miłości, wielkich namiętnościach i pożądaniu, któremu nie można się oprzeć.
Historia tragiczna, ale też dająca nadzieję.



Są książki, które wzruszają, ale ta wzruszyła mnie stokrotnie.   

NAJLEPSZA

Kończę, bo mi już słów brakuje.


Polecam każdemu


Pozdrawiam i do następnego ;)). Komentować tutaj i pisać jakie książki czytacie ;))
I wypowiadać się o wyżej wymienionej książce ;)







czwartek, 21 sierpnia 2014

Historia z życia wzięta, czyli "Ukryte żony"



Książka tak wciągająca, tak niesamowicie ukazująca ludzkie uczucia i emocje... Ludzką historię, smutną historię. Może się łezka w oku zakręcić. Czytana już jakiś czas temu, ale wciąż żywa w pamięci. Jak okrutni mogą być ludzie ? Do czego są zdolni ? Sięgnij po tę powieść... Z pewnością nie pożałujesz.A po przeczytaniu nasuną się pytania : Jak tak można ? Dlaczego ?

 Jak to się stało, że przeczytałam tę powieść ? Otóż jestem w bibliotece, przeglądam książki i nagle mój wzrok przykuwa ta jedna... Biorę do ręki. Tytuł ciekawy, okładka niezbyt zachęcająca. Czytam opis i już wiem, że muszę ją zabrać ze sobą do domu. Mam pewien sposób czytania, na koniec zostawiam książkę według mnie najciekawszą, a na początek, że tak powiem tę "taką sobie". I tak oto "Ukryte żony" znalazły się na początku... Przeczytałam je w 2 dni, dwie zarwane noce... dwie bardzo dobrze wykorzystane noce.
Poleciłam ją mojej siostrze.
-Musisz to przeczytać. No weź, jest naprawdę ciekawa.
No i moja siostra zabrała.
Po jakimś czasie przyjeżdża. Pytam :
-I co podobała ci się ?
-Nie no jakaś taka głupia.
I w tym momencie moja mina jest bezcenna, a ona na to:
-Żartuję! Nawet na początku myślałam, że nie będę czytała, a tobie powiem, że przeczytałam, ale zmieniłam zdanie. Książka jest naprawdę świetna.
I jak się później okazało również została przeczytana w 2 dni ;))



"Ukryte żony" to historia dwóch sióstr wychowywanych w wielożeńskiej rodzinie mormonów, gdzie władzę sprawuje surowy ojciec - Abraham mający 4 żony-matki. Życie dziewczynek zupełnie się zmienia, gdy okazuje się, że 15-letnia Sara ma wyjść za mąż za swego wujka, który doznał objawienia o ślubie z nią. Z kolei jej starsza siostra Rachel, dziewczyna piękna i przez to uważana za przyczynę grzechu innych, zostaje objawiona kilku wysoko postawionym braciom. Sam Prorok patrzy na nią wzrokiem pełnym pożądania. Rachel, która od zawsze jest posłuszna, nie umie sprzeciwić się woli ojca lub kogokolwiek innego. Sara chciałaby kiedyś skończyć studia, zdobyć wykształcenie, a jedyne co ją czeka to małżeństwo i macierzyństwo w tak młodym wieku. Piętnastolatka postanawia uwolnić się spod władzy okrutnego ojca i chce tego samego dla siostry. Rachel zaś poznaje kogoś, kto sprawia, że jej serce bije mocniej, ale wciąż wierzy we wszystko, co wpajano jej od najmłodszych lat. Czy nastolatki zdecydują się zmienić swoje życie? Czy mogą sprzeciwić się woli ojca ? Czy przetrwają w świecie okrucieństwa, przemocy, poligamii ?

Książka ukazuje to o czym nie mówi się na co dzień, a trafniejszym określeniem będzie to, że jest to ukrywane przed światem, przed ludźmi. Poligamia... Mężczyzna musi mieć przynajmniej kilka żon by dostąpić zbawienia, ale jak traktuje każdą z nich ? Jak traktuje swoje dzieci ? Kobiety nie mają żadnych praw. O ich losie decyduje nieomylny Prorok, który wydaje zgodę, a raczej rozkaz na małżeństwo zazwyczaj nastolatki z mężczyzną starszym. Kolejna kwestia... seks z nieletnimi czy raczej gwałt bo większość dziewcząt jest zmuszana do ślubu i późniejszego współżycia. Rodzenie dzieci przez piętnastolatki.
 A raczej rodzenie dzieci przez dzieci. Wszystko to sprawia, że książka szokuje, zabiera czytelnika w zupełnie inny świat. Gorszy, okrutniejszy świat.

Polecam wszystkim. Bo każdy powinien poznać co dzieje za zamkniętymi drzwiami sekty, za którymi ukrywa się najciemniejsze, najstraszniejsze sekrety. Książka pokazuje jak wpajając od małego chore zasady można w przyszłości manipulować człowiekiem.
Warto poświecić czas, bo ta treść pozostaje w pamięci na zawsze. I zupełnie zmienia sposób patrzenia na świat.    



A może ktoś już czytał ? Jak wrażenia ?


  

niedziela, 3 sierpnia 2014

Mistrz ! - Harlan Coben



Harlan Coben - Mistrz przez duże M.

Każdy wielbiciel kryminałów, thrillerów musi przeczytać jego książki. To jeden z tych autorów, których powieści czyta się z szeroko otwartymi oczami, niecierpliwością i dla których warto zarwać noc. Dlaczego Mistrz ? Bo każda jego książka jest nieprzewidywalna i niesamowicie wciągająca czytelnika w świat intrygi, kłamstwa i fałszu. Niesamowite zakończenia to tylko jedna z wielu zalet  pisarskiego stylu Cobena. 
 Coś co wydaje się niemożliwe w tych książkach jest zupełnie naturalne. Nawet najbardziej przenikliwy czytelnik nie domyśli się, kto jest winny, kto popełnił zbrodnie. Każda z powieści ma w sobie to coś, coś, co nigdy nie pozwoli o sobie zapomnieć. 

I tutaj ogromne podziękowania należą się mojej siostrze, dzięki której zaczęłam czytać książki Cobena. To ona dała mi powieść "Tylko jedno spojrzenie" i powiedziała: "Musisz to przeczytać". I przeczytałam bardzo szybko, zarwałam noc, ale przeczytałam. Chociaż było to już ponad rok temu, pamiętam jakby zdarzyło się wczoraj. Ludzie, którzy myślą, że czytanie to marnowanie czasu, są w błędzie. Czytanie TYCH książek to rozwijanie wyobraźni, być może nawet pierwsze szkolenie do zostania detektywem ? (żart ;D ). Postać Myrona Bolitara - bohatera 10 kryminałów jest dla mnie wręcz kultowa. 

Do tej pory udało mi się przeczytać takie powieści:
"Tylko jedno spojrzenie"
"Nie mów nikomu"
"Jedyna szansa"
"Mistyfikacja"
"Klinika śmierci"
"Krótka piłka"
"Błękitna krew"
"Ostatni szczegół"
"Jeden fałszywy ruch"
"Bez śladu"
"Sześć lat później"
"W głębi lasu"
"Najczarniejszy strach"
"Schronienie"

Jestem w trakcie czytania książki pt. "Niewinny". Kolejna w kolejce jest "Bez skrupułów"


Oczywiście, jeśli ktoś zechce, mogę zrobić krótkie recenzje każdej książki z osobna. ;)

Osobiście najbardziej urzekła mnie powieść "Tylko jedno spojrzenie". Może dlatego, że to właśnie od niej wszystko się zaczęło ?


KOMENTUJCIE I DZIELCIE SIĘ SWOIMI ODCZUCIAMI PO PRZECZYTANIU KSIĄŻEK ;)).

BUZIAKI ;*